| Mazda 6 o pojemności 3,7 litra z silnikiem V6 o mocy 272 KM | 2008-09-29 | 15:15:59 |
To informacja specjalna dla fanów Mazdy 6 z najmocniejszymi silnikami.
Na rynku USA dostępny jest samochód jak w tytule, w najnowszej wersji nadwozia
oraz jak się wydaje w korzystnych cenach.
Zapraszam na stronę mazdausa.com. Przyjemnego oglądania!
skomentuj | (0)
| MAZDA świętuje wyniki pierwszego kwartału działalności! | 2008-09-29 | 15:11:13 |
Jak podał Instytut Badań Samar:
W ciągu trzech pierwszych miesięcy działalności oficjalny importer aut marki Mazda sprzedał w Polsce łącznie 580 samochodów (okres czerwiec-sierpień). Osiągnięty wynik jest znacznie lepszy od wcześniejszych prognoz.
Mazda Motor Logistics Europe, Oddział w Polsce oficjalnie rozpoczęła działalność handlową na polskim rynku w czerwcu 2008. W największych miastach kraju działa 11 autoryzowanych salonów sprzedaży, a niedługo dołączą do nich trzy kolejne lokalizacje.
W pierwszym kwartale nabywców znalazło łącznie 580 samochodów Mazdy, co znacznie przewyższyło pierwotne plany.
Pierwsze miesiące przyniosły też wysoki udział w rynku - w sierpniu wyniósł on 1,06%.
Celem wyznaczonym na pierwsze trzy lata działalności marki na polskim rynku był 2-proc. udział w segmencie samochodów osobowych, tak więc sierpniowy wynik w połowie go zrealizował.
(opublikowane 10 września).
Dla mnie bardzo przyjemną informacją było, iż dealer Mazda u którego się serwisuję, jako jedyny z działających przed majem 2008 otrzymał autoryzację.
Utwierdziło mnie to w słuszności wyboru.
skomentuj | (1)
| Mazda wraca do Polski! | 2008-05-26 | 17:09:23 |
Oto nadszedł długo oczekiwany moment:
Mazda jako bezpośredni przedstawiciel fabryki wraca do Polski.
Niestety w gamie modelowej nie pojawi się Mazda RX-8 czyli super sportowe autko z silnikiem Wankla... Z jakiego wynika to z faktu, nie jest mi wiadome.
Szczegóły oferty znajdziecie na stronie mazda.pl lub na stronie dealera, np. tego, od którego kupiłem auto (wklejam adres siedziby) - kliknij link poniżej:
MAZDA
Co zmienia obecność Mazdy Motor Polska dla użytkowników samochodów japońskiej marki?
Oby niższe ceny części. Na pewno rozwiniętą sieć serwisowo-sprzedażową.
Z pewnością jasną komunikację w temacie ducha marki - mają świetną filozofię - zoom zoom (zobacz poniżej).
Także wiele reklam - na szczęście użytkownicy ciągle mogą czuć się wyjątkowi - nawet przy osiągniętym celu sprzedaży ok. 2000-3000 sztuk, będzie to kropla w morzu obecnych już samochodów...
Co jeszcze? Czas pokaże.
skomentuj | (2)
| ZOOM ZOOM znaczy Mazda ! | 2008-05-11 | 12:34:04 |
Czy słyszałaś, słyszałeś kiedyś hasło: zoom zoom?
Po raz pierwszy zobaczyłem to na stronach francuskich. Wtedy jeszcze nic dla mnie nie znaczyło. Podobnie jak jeszcze teraz dla ciebie.
Zoom zoom to drugie imię marki Mazda.
Zoom zoom oznacza:
emocje,
dziecięcą radość,
ekspresję,
indywidualizm w odczuwaniu i myśleniu,
energię,
szczęście.
Szczególnie radość chcę podkreślić. Mazdy są Fun to Drive.
To określenie pojawia się nieustannie w mediach zagranicznych.
Miałem radość jeździć MX-5 trzeciej, ostatniej generacji, kultowym roadsterem, którego wyprzedza mit legendarnego auta. 100% dziecięcej radości i wyjątkowe doznania. MX-5 jest właśnie tym modelem, który obok CX7 jest wymieniany tuż po haśle zoom zoom.
Zapraszam Cię na stronę www.zoomzoomlive.com
Mazda: Fun to Drive et Zoom Zoom.
skomentuj | (1)
| NOWA MAZDA 6 | 2008-03-27 | 12:25:16 |
Czyżby czas na zmiany? Miałem nadzieję na długie eksploatowanie mojej madzi, ale nowa 6ka pomieszała mi szyki. Nie zepsuli starej, widać też, że właściwe osoby zajęły się designem. Po prostu szokujące. Nie mam niestety zdolności krasomówczych. Ale te linie, reflektory, cała drapieżność sylwetki oraz przede wszystkim te auto jest cichsze od mojego! Co już mi się tak nie podoba - dopóki jeżdżę tym co mam.
Wydaje mi się, że nowa mazda 6 sporo zmieni na polskim rynku. Na pewno będzie najważniejszym atutem nowego importera...
Ciekaw jestem Waszych wrażeń. A może czyta to ktoś kto ma takie auto na codzień?
skomentuj | (6)
| Bagażnik | 2007-07-13 | 08:54:55 |
skomentuj | (2)
| dlaczego dlaczego dlaczego | 2007-06-11 | 00:16:47 |
skomentuj | (1)
| Mazda 6 test | 2007-06-10 | 23:53:40 |
Postanowiłem podlinkować parę testów mazdy 6, które miałem okazje przeczytać. Niestety nigdzie nie napisano o tym, co mi się bardzo podoba. Drobiazg, ale czyni różnicę. Z każdego spryskiwacza szyby czołowej wylatują cztery strumienie, co bardzo pięknie wygląda.
W testach tych podkreśliłbym wyjątkowe zawieszenie. Nie tylko wytrzymałe. Bardzo
wygodne i przede wszystkim dające poczucie pełnego panowania nad samochodem. Bardzo dobre wrażenia z jazdy.
http://www.autogaleria.pl/auto_test/test.php?id=49
http://autoswiat.redakcja.pl/wydania/artykul.asp?Artykul=8934
http://www.4x4.pl/artykul/183_Rewolucjonistka_8211_test_Mazdy_6_20_5d.html
http://www.admoto.pl/pub/art.asp?g=GS&n=0932&f=gb%5F673%2Exml
skomentuj | (0)
| Mazda 6 | 2007-06-09 | 01:35:34 |
To jest pierwszy wpis na moim blogu. Ponieważ jestem już od 4 lat szczęśliwym posiadaczem samochodu mazda 6, mówię, że samochody mazda są rzeczywiście tak niezawodne jak krążą o tym opowieści. Zero usterek jest to mit, ale ze wszystkich moich samochodów, tylko mazda przejechała 170 tysięcy kilometrów z tak rewelacyjnym wynikiem. Nie licząc przetartej skóry na beżowej gałce zmiany biegów, wymiany żarówki w lampie tylnej, wymiany łożyska koła tylnego (bez piasty) są to jedyne usterki na jakie trafiłem. Zaznaczę, że samochód jest cały czas serwisowany w ASO Mazda.
Gdy po trzech latach, z przebiegiem 119 tys. km, zajechałem na stację
kontroli pojazdów, diagnosta był niezmiernie zdziwiony gdy usłyszał,
że w zawieszeniu nic nie robiłem. Było jak z nowego samochodu. Do dziś nic się
nie dzieje, a auto na pewno nie było oszczędzane.
Tym bardziej dziwią mnie opowieści znajomych gdy słyszę, że nowy
vw passat
diesel pożera olej w ilości 1l na 1000km. Początkowo nie chciałem w to
wierzyć,
aż nie porozmawiałem ze znajomym mechanikiem. Szok. Ciekawe, jak Niemcy sobie z tym radzą. Zatrzymują się równo co 1000km, wyciągają pojemnik z
olejem z bagażnika, podnoszą maskę....
Zanim kupiłem mazdę, niemal zdecydowałem się na toyotę avensis. Był to jednak czas, gdy toyota przeniosła produkcję do Turcji. Dodatkowo szef toyoty, chyba któryś generalny zapowiedział na konferencji prasowej, że obiecuje poprawić jakość samochodów i obiecuje, że coś z tym zrobi. Widać, coś było na rzeczy, pomyślałem.
Myślałem też o hondzie accord, ale potrzebowałem wersji kombi, a kluczowy
w moim przypadku design przypominał karawan pogrzebowy. Poza tym, honda wychodziła najdrożej.
skomentuj | (8)