Mazda 6

To jest pierwszy wpis na moim blogu. Ponieważ jestem już od 4 lat szczęśliwym posiadaczem samochodu mazda 6, mówię, że samochody mazda są rzeczywiście tak niezawodne jak krążą o tym opowieści. Zero usterek jest to mit, ale ze wszystkich moich samochodów, tylko mazda przejechała 170 tysięcy kilometrów z tak rewelacyjnym wynikiem. Nie licząc przetartej skóry na beżowej gałce zmiany biegów, wymiany żarówki w lampie tylnej, wymiany łożyska koła tylnego (bez piasty) są to jedyne usterki na jakie trafiłem. Zaznaczę, że samochód jest cały czas serwisowany w ASO Mazda.

 

Gdy po trzech latach, z przebiegiem 119 tys. km, zajechałem na stację 

kontroli pojazdów, diagnosta był niezmiernie zdziwiony gdy usłyszał, 

że w zawieszeniu nic nie robiłem. Było jak z nowego samochodu. Do dziś nic się

nie dzieje, a auto na pewno nie było oszczędzane. 

 

Tym bardziej dziwią mnie opowieści znajomych gdy słyszę, że nowy 

vw passat 

diesel pożera olej w ilości 1l na 1000km. Początkowo nie chciałem w to 

wierzyć, 

aż nie porozmawiałem ze znajomym mechanikiem. Szok. Ciekawe, jak Niemcy sobie z tym radzą. Zatrzymują się równo co 1000km, wyciągają pojemnik z

olejem z bagażnika, podnoszą maskę…. 

 

Zanim kupiłem mazdę, niemal zdecydowałem się na toyotę avensis. Był to jednak czas, gdy toyota przeniosła produkcję do Turcji. Dodatkowo  szef toyoty, chyba któryś generalny zapowiedział na konferencji prasowej, że obiecuje poprawić jakość samochodów i obiecuje, że coś z tym zrobi. Widać, coś było na rzeczy, pomyślałem.

 

Myślałem też o hondzie accord, ale potrzebowałem wersji kombi, a kluczowy 

w moim przypadku design przypominał karawan pogrzebowy. Poza tym, honda wychodziła najdrożej.

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Mazda i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

10 odpowiedzi na „Mazda 6

  1. avatar Jacek pisze:

    Zastanawiam sie nad zakupem używanej 2004 rok. 2.) benzyna .
    Możesz mi powiedziec ile twoja pali? jaki masz silnik?
    Boje sie czy mnie nie zrujnuje finansowo jak coś nawali. Czesci pewnie drogie.
    Ale nie ukrywam ,że mnie urzekło to auto.
    tylko 59 tys za 2004 rok to chyba dużo
    Pozdrawiam Cie
    Jacek
    gg 1808419
    jb1000@wp.pl

  2. avatar Autor bloga pisze:

    Silnik mam taki sam. Gdy wybierałem benzynę, ceny na stacjach trochę się różniły od dzisiejszych. Ale nie żałuję ani przez moment. Ponieważ silnik jest na łańcuchu, odpada mi każdy duży przegląd.

    Ze spalaniem nigdy nie spadł poniżej 6, ale jadąc ok. 120 na trasie pali mi ok. 6,3 – 6,5. Może jeżdżąc wolno, ok. 90 spalanie jest niższe, ale drogi trzyma się super i gdyby nie punkty, ciągle jeździłbym jeszcze szybciej..

    Co do ceny. Rzecz względna.

    Po 1. Czy samochód jest bezwypadkowy? Warto stwierdzić to na zaufanej stacji mechanicznej. Ja bym sprawdził w aso mazdy – koniecznie chciałbym by mechanik się przejechał. Taki, który zna te auta świetnie. Albo ktoś, kto ma takie auto na codzień i trochę doświadczenia w mechanice. Są też czujki grubości lakieru – to 100 procent pewności czy elementy były lakierowane.

    Po 2. Który właściciel? Jaki przebieg – czy autentyczny. Czy jest książka serwisowa? W aso można sprawdzić historię przeglądów, jak tylko podlega pod system online – z tego co wiem, nie każda m6.

    Części niedrogie, bo tyle co ja wymieniałem, to każdy przegląd coś ok. 700-900, co 20 tys km. Łożysko od piasty nie pamiętam, poza tym to tylko koszty paliwa. Aha, i klocki dotąd raz wymieniane – orginalne i nie więcej jak siedemset pln za komplet – o ile dobrze pamiętam.

    Jak bezwypadkowe i serwisowane, to nic nie nawali. Spotkałem człowieka, który ma mazdę 626 diesel o przebiegu ponad 600 tys i mówi, że robi trasy z północy na południe Polski, jeździ na ruskiej ropie i dotąd nie znalazł żadnej alternatywy dla tego auta : )

  3. avatar Strus pisze:

    Hej, czytam ten wpis i dokładnie miałeś takie przemyślenia jak ja: zaczynałem od „na pewno avensis”, accord odpadal z racji cmentarnego wyglądu kombi: no i skonczylo sie na kupieniu uzywanej 6tki, tylko z dieslowskim silnikiem 136 km:). w sobotę odbieram od handlarza moją magdalenę: 2004 rok i wygląd jak w nówce:) będę zaglądał na Twój blog i moze czasami popiejemy razem z zachwytu nad naszymi Mazdami 🙂

  4. avatar Darek pisze:

    Zastanawiam sie nad kupnem
    mazdy 6 ,jednakze ineresyje mnie czy w mazdzie 6 jest ( mam na mysli silnik diesla) pasek czy łancuszek rozrządu
    i co ile nalezy jego zmieniac.
    Nie ukrywam troche jezdze samochodem okolo 80 tyś rocznie,slyszalem ze dobre samochody.
    Czekam na odpowiedź.
    Dzieki

  5. avatar Autor bloga pisze:

    W 6ce diesel w przeciwieństwie do benzyny jest pasek, do zmiany co 120tysięcy kilometrów.

    Polecam zdecydowanie, zresztą znajomi mają podobne, bardzo dobre wrażenia…

  6. avatar piter pisze:

    witajcie.
    tak sie składa że tez jestem posiadaczem mazdy6 z 2004 silnik1800.autko ma mały przebieg51 tys..jestem z niej bardzo zadowolony.jezdzi wspaniale..
    miałbym pytanie odnosnie kilku drobiazgów które mnie troche martwia.chodzi mi o dziwne dzwieki po wyłaczeniu silnika.cykanie jakby silnik stygł.dochodzi spod mazki i podwozia.
    drugi to na właczonych swiatłach dochodzi spod maski dziwny odgłos,jakby pracy silniczka czy cos podobnego.
    jest to dla mnie troche denerwujace.zastanawiam sie czy macie tak samo w swoich modelach.czy to cos powaznego?mozecie udzielic porad? pozdrawiam
    piter

  7. avatar sawiola pisze:

    simka mam madzie6 2004 rok oklo45tys przejechane jak zgasisz silnik to mi cala strzela tak jakby sie rozladowywala jest to rzecz normalna nie mam sie czym przejmowac pozdrawiam

  8. avatar Tomek pisze:

    Tak mazda to tez moj ulubiony samochod. Jest bardzo solidny, dosc tan w utrzymaniu i niedrogi jak na ta klase. Super auto!

  9. avatar olenka pisze:

    Mazda 6 Combi, rok 2007, diesel 2.0.DPF
    Jak to jest z wymiana akumulatora ???
    Mozna samemu czy lepiej nie.slyszalam ze moga wystapic komplikacje
    typu nie dzialajace szyby elektryczne, fotel elektr. pilot, czy trzeba cos w komputerze ustawic, bo jak wymianilam olej i nie wbili mi tego w komputer to musialam jechac do serwisu mazdy i dac przedmuchac filtr DPF co mnie kosztowalo: 150 euro wymiana oleju plus 120 euro przedmuchanie i usuniecie bledu 🙁
    Teraz wymieniam olej w mazdzie bo oni od razu usuwaja blad w cenie wymiany oleju i przedmuchuja DPF 🙂

    Prosze o odpowiedz co z tym akumulatorem …

  10. avatar mazda pisze:

    Przyznam, że nie mam pojęcia ; )

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*